10th second…

Prawdą jest, że wielu twórczym ludziom nie udaje się wejść w dojrzałe związki osobiste i są bardzo wyizolowani. Jest również prawdą, że w niektórych wypadkach traumatyczne wydarzenia, jak opuszczenie przez rodziców czy wczesne osierocenie, u potencjalnie twórczej osoby rozwijają takie aspekty osobowości, które mogą się zrealizować w izolacji. Nie oznacza to jednak, że samotne, twórcze cele są patologiczne.

Zachowanie unikające jest reakcją, mającą na celu ochronę dziecka przed behawioralną dezorganizacją. Jeśli odniesiemy to do życia dorosłych, możemy zaobserwować, że unikające bliskich kontaktów dziecko może wyrosnąć na osobę, której zasadniczą potrzebą jest znalezienie w życiu jakiegoś sensu i porządku, niekoniecznie opartego na stosunkach międzyludzkich.

Anthony Storr

“Samotność: Powrót do siebie”

Poczułam się zdefiniowana.

Sterta książek do przeczytania wciąż rośnie. Powiększa się również lista tych, które dopiero muszę upolować. Tylko czasu jakoś ciągle coraz mniej. Filmy to już kolejna lista, z każdym dniem obszerniejsza.

Nachodzą mnie coraz częściej Myśli. Natarczywe i nie dające spokoju.  Męczą wciąż nie dając się wyrazić w żadnej formie. Kiełkują gdzieś od środka, wwiercając się w każdy neuron, w każdy najmniejszy atom jestestwa. Plątają, mieszają, komplikują. Nie dają wytchnienia. Jak wiosenny zew, co roku wyrywający mnie z miejsca i każący gnać przed siebie bez wyraźnego celu czy kierunku. Gdyby choć móc to wyrazić, zdjąć samoistną blokadę tkwiącą gdzieś w podświadomości. Uwolnić siebie, uwolnić zmysły, pozwolić sobie na ryzyko. Przestać być nieśmiertelną personą. “Idź na całość, i tak nie masz nic do stracenia. Wypalaj się, rzucaj na wiatr. Żyj szybko i bez żalu.” Czas zmienić definicję życia?

Może być i tak, że jest złym zwyczajem twórczych talentów angażowanie się w patologiczne ekstrema, pozwalające na niezwykły ogląd spraw. Ale nie daje to trwałego sposobu na życie tym, którzy swych ran nie potrafią przełożyć na znaczące dzieło sztuki lub myśli.

Theodore Roszak

“In search of the miraculous”

~ - autor: zantii w dniu Marzec 3, 2009.

Jedna odpowiedź to “10th second…”

  1. Nosi Cię dusza, nosi. Płonie i wypala. Od wewnątrz.
    Żebyś Ty widziała moje listy… Strach się bać tych kilometrowych zaległości. Niestety, odechciewa mi się wszystkiego jak tylko na nie spojrzę.
    Co do cytatów… Wiele wyjaśniają. Chociaż wolałabym przeczytać całe artykuły.
    Trzymaj się ;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.